Jak tworzyć nową przyszłość?-cz.6

✦ ✧ ✦
Moment, w którym przestałam reagować „po staremu”
Zauważyłam u siebie coś, co — mam wrażenie — zna wiele kobiet.
Ten moment, gdy przestajesz reagować tak, jak kiedyś… ale jeszcze nie wiesz, co w Tobie się właściwie rodzi.
To takie kruche, ciche uczucie — coś się kończy, coś nowego zaczyna dopiero szeptać.
Przez długi czas nie rozumiałam, że to był początek tworzenia mnie na nowo.
Zaczęłam dostrzegać to, co wcześniej było ukryte, schowane przede mną samą.
Dostrzegałam emocje, które były jakby pokazywane innym, ale nie całkiem świadomie moje. Taka gra iluzji o sobie samej.
Tylko, że ja w środku taka nie chciałam być. Były we mnie emocje cichutkie, takie tylko moje, które znam tylko ja.
Miałam w sobie też te, które kiedyś wybuchały bez ostrzeżenia.
Bywało, że raniłam — nieświadomie.
Zachowywałam się tak, jak „zawsze” — bo przecież „taka jestem”.
No tak ,taka jestem, ale taka być już nie muszę.
Dziś już wiem, że to tylko stary program.
My nie rodzimy się z tym bagażem emocji— my to kopiujemy przez większość życia i utrwalamy jak film, który później klatka po klatce oglądamy od nowa… jak w pętli. Utrwalamy, aż zrasta się z nami i tworzy nas… ale nie nas…
✦ ✧ ✦
Zmieniając siebie – zmieniasz przyszłość
Wszystko zaczęło się zmieniać, kiedy uświadomiłam sobie, że moja reakcja to mój wybór. Zrozumiałam, że to emocje kształtują moje jutro – ważniejsze niż plany czy harmonogramy, bo to właśnie one decydują, jak wygląda moje życie.
Coraz częściej zwracałam uwagę na sposób, w jaki odpowiadałam innym, dostrzegając emocje, które niosły moje słowa.
Dawne reakcje czasem próbowały wracać, ale coraz szybciej je wyłapywałam i wybierałam inaczej – zamiast zachować się jak kiedyś, decydowałam, jaka chcę być teraz.
To wszystko jest dla mnie jak tworzenie nowej, wewnętrznej przestrzeni, z której mogę świadomie dokonywać wyborów.
Obserwowałam jednocześnie, jak moje ciało reaguje, zanim jeszcze pojawi się słowo – to był dla mnie sygnał, by wybrać reakcję świadomie.
Właśnie wtedy zaczęła rodzić się nowa przyszłość i nowe ja. To było jak tworzenie nowej przestrzeni wewnątrz siebie – miejsca, z którego mogę świadomie wybierać sposób, w jaki chcę żyć i odpowiadać światu.
A moje ciało? Stało się spokojniejsze. Przeszłe historie, które wciąż gdzieś tam szeptałam, traciły moc. Zdobywałam wolność, którą czułam głęboko pod skórą.
Małe kroki. Nowe ścieżki w umyśle. Inny sposób patrzenia na siebie.
A potem… spokój. Ulga. Ciało zaczynało oddychać inaczej.
✦ ✧ ✦
Eksperci o zmianie: co naprawdę działa?
Obaj specjaliści — Mediteusz i Łukasz Gotowicz — mówią podobnie:
• Uważność – podstawa każdej zmiany
Bez świadomości tego, co się dzieje w nas tu i teraz, nie jesteśmy w stanie nic zmienić.
Uważność to zatrzymanie autopilota.
Zamiast „lecimy schematem”, pojawia się:
„Zauważyłam to. Mogę wybrać inaczej.”
• Rutyna i praktyka – klucz do trwałości
Zmiana to nie akt jednorazowy.
To działanie codzienne, drobne, ale konsekwentne.
Afirmacje. Medytacja. Świadome oddechy.
Małe rzeczy — ogromna moc.
• Przeprogramowanie podświadomości
Nie tylko „głową” się zmieniamy.
Zmiana sięga głębiej — do emocji, przekonań, reakcji zapisanych w ciele
i podświadomości.
To właśnie tam tworzymy nową wersję siebie.
I dopiero wtedy — jakby nagle, ale tak naprawdę po wielu wewnętrznych krokach — coś się przesuwa.
Nowe zachowanie staje się naturalne.
A my… inne. Prawdziwsze. Spokojniejsze.
✦ ✧ ✦
Przyszłość tworzysz w TERAZ
Nie potrzebujesz zmieniać całego życia od razu.
Wystarczy, że dziś — w tej jednej chwili —
zauważysz, co czujesz. I wybierzesz inaczej niż zwykle.
Tak tworzy się przyszłość.
Nie wielkim skokiem.
Tylko małym, czułym ruchem świadomości.
✦ ✧ ✦
A na końcu tej drogi…
…pojawia się pytanie:
„Jeśli nie reaguję jak dawniej, to kim się staję?”
To pytanie zabieram ze sobą dalej.
Do kolejnego wpisu. Do kolejnego poranka. Do kolejnego wyboru.
Bo nowa przyszłość nie przychodzi z zewnątrz.
Rodzi się w Tobie.
Właśnie teraz. ♡

💚 Cześć! Z wykształcenia polonistka, obecnie studentka zielarstwa i fitoterapii. Jako filolog łączę humanistyczne zrozumienie człowieka z nauką zielarstwa i fitoterapii, emocji i świadomości ciała.
Na blogu dzielę się moją prawdziwą historią: zakrętami, powrotami, lekcjami, ziołami, medytacją – wszystkim, co kwitnie w Ogrodzie Świadomości. Rozgość się. Może coś z mojej drogi poruszy też Twoją.💚
