Homocysteina – cichy sabotażysta Twojego serca

Kiedy mój mąż przeszedł zawał serca, świat na chwilę się zatrzymał.
Wtedy zaczęłam szukać odpowiedzi – chciałam zrozumieć ten mechanizm. 🌿
Zainteresowało mnie, co tak naprawdę dzieje się w naszych naczyniach krwionośnych i dlaczego czasem milczą aż do momentu, gdy jest za późno.
Jednym z odkryć, które najbardziej mnie zaskoczyło, była homocysteina – mały aminokwas o ogromnym znaczeniu dla naszego zdrowia.
Czym właściwie jest homocysteina?
Homocysteina to aminokwas powstający naturalnie w organizmie w procesie metylacji. Brzmi skomplikowanie, ale to właśnie dzięki temu procesowi nasze ciało potrafi naprawiać DNA, usuwać toksyny i utrzymywać równowagę.
Problem pojawia się wtedy, gdy brakuje witamin z grupy B – szczególnie B6, B12
i kwasu foliowego (B9). Ich niedobór sprawia, że poziom homocysteiny zaczyna rosnąć, a z nim… ryzyko wielu chorób.
U zdrowych osób jej poziom powinien mieścić się w granicach 5–15 μmol/l,
choć coraz więcej ekspertów uważa, że powyżej 6 μmol/l to już sygnał ostrzegawczy.
Dlaczego zbyt wysoka homocysteina jest groźna?
Podwyższony poziom homocysteiny działa jak niewidzialny ogień w naczyniach krwionośnych – uszkadza ich ściany, wywołuje stan zapalny i sprzyja tworzeniu zakrzepów.
To prowadzi do:
chorób serca (zawał, miażdżyca, udar),
chorób neurodegeneracyjnych (np. Alzheimer),
problemów z płodnością i utrzymaniem ciąży,
a także do migren, osteoporozy i depresji.
Co ciekawe, badania pokazują, że podwyższona homocysteina może być silniejszym czynnikiem ryzyka niż cholesterol czy palenie papierosów.
Co podnosi poziom homocysteiny?
Niezdrowy styl życia: stres, papierosy, alkohol, brak ruchu.
Dieta uboga w witaminy z grupy B i cynk.
Niektóre leki (np. inhibitory pompy protonowej).
Choroby przewlekłe (cukrzyca, choroby tarczycy).
Mutacja genu MTHFR, która zaburza przetwarzanie kwasu foliowego.
Jak naturalnie obniżyć poziom homocysteiny?
Tu z pomocą przychodzi świadoma profilaktyka.
Dieta śródziemnomorska, bogata w warzywa, zioła, oliwę z oliwek i orzechy,
wspiera układ krążenia i dostarcza wielu potrzebnych składników.
Warto zadbać o suplementację witamin:
B12 (najlepiej w formie metylokobalaminy),
B6,
kwasu foliowego (L-5-MTHF),
oraz naturalnych wspomagaczy metylacji, takich jak betaina (trimetyloglicyna).
Badania pokazują, że codzienna suplementacja dawkami:
Kwas foliowy (lub aktywne foliany, np. L-5-MTHF): od 400 do 1000 μg dziennie,
Witamina B12 (najczęściej w formie metylokobalaminy): od 500 do 1000 μg dziennie. przez 6 miesięcy może obniżyć stężenie homocysteiny nawet o 36%.

Czosnek – naturalny obrońca naczyń
Choć czosnek nie obniża poziomu homocysteiny, działa ochronnie na śródbłonek naczyń. Pomaga zmniejszyć stres oksydacyjny i poprawia elastyczność naczyń krwionośnych. W naszej kuchni to jedno z najprostszych, a jednocześnie najbardziej skutecznych „ziołowych lekarstw”.

Jak badać homocysteinę?
Badanie jest proste, ale wymaga przygotowania:
wykonuje się je na czczo,
dzień wcześniej lepiej unikać mięsa, jaj i ryb,
próbka musi być szybko odwirowana, by wynik był wiarygodny.
W Polsce coraz więcej laboratoriów oferuje to badanie – warto je wykonać choć raz, szczególnie jeśli w rodzinie występowały choroby serca.
Podsumowanie
Homocysteina to cichy sygnał ostrzegawczy, który zbyt często jest pomijany
w rutynowych badaniach. A przecież może powiedzieć o naszym zdrowiu więcej,
niż poziom cholesterolu.
Dlatego dziś wiem jedno – świadome odżywianie, ruch, zioła i regularne badania potrafią naprawdę zmienić bieg historii. 🌱

💚 Cześć! Z wykształcenia polonistka, obecnie studentka zielarstwa i fitoterapii. Jako filolog łączę humanistyczne zrozumienie człowieka z nauką zielarstwa i fitoterapii, emocji i świadomości ciała.
Na blogu dzielę się moją prawdziwą historią: zakrętami, powrotami, lekcjami, ziołami, medytacją – wszystkim, co kwitnie w Ogrodzie Świadomości. Rozgość się. Może coś z mojej drogi poruszy też Twoją.💚
